ważne daty
2009-03-06


MusicPlaylist
Music Playlist at MixPod.com




2009-02-20

POMóż MU żYć-ZAPRASZAM NA STRONKę KACPERKA http://pomozkacperkowi.pl/index.php/2009/02/04/to-dziecko-jest-juz-zmeczone-bolem-zostan-z-nim-chwile/


2008-09-07

pierwsze ścięcie grzywki


2008-08-16

mama zobaczyła u mnie mojego pierwszego piepszyka


2008-07-17

Przyjeżdża moja kochana babcia Grażynka


więcej »
powiedzonka
2008-09-17

kaka - mówię tak na wszystkie rzeczy które mi się spodobają a szczególnie na zwierzaki


2008-06-19

Bardzo lubię ostatnio mówić - nie nie nie;)


więcej »

guz na głowie i basen
(2009-07-02)

W poniedziałek nabiłam sobie guza na głowie kiedy uciekałam mamie. Bolało trochę a teraz został tylko niewielki ślad.



Tego samego dnia mama stwierdziła że jutro pójdziemy na basenik do parku ale ciocia Basia źle się czuła i przed południem poszłyśmy do innego parku, takiego z kaczkami



 Było fajnie ale szybko się zmęczyliśmy na tym słońcu i wróciliśmy do domku a po obiadku poszłyśmy z mamusia do Wiktora. Ciocia chciała się zrehabilitować za ten park z basenem i sama zrobiła nam basen



było tak fajnie, że nie chciałam iść do domku. Całe szczęście, oczywiście dla mamy przyszedł wujek i się szybko zawinęłam do wózka.

Udanego czwartku. 








Komentarze (1):
napisz komentarz


(2009-06-30)


W sobotę byliśmy na zakupach i ku mojemu zdziwieniu pojechaliśmy pociągiem. Co prawda jeździłam już parę razy ale zachowywałam się jakbym pierwszy raz jechała. Swoją drogą bardzo mi sie podobało.


Kupiliśmy parę rzeczy i wróciliśmy do domku. Było też coś dla mnie i nie zgadniecie co to. Otóż rodzice kupili mi majciochy. Tak i całą niedzielę przeleciałam w gatkach. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo je lubię i wołam siusiu.


Pogodę ostatnio mamy przepiękną, jest tak ciepło że przed południem siedzę z mamusią w domku a dopiero popołudniu wychodzimy na dwórek.


Udanego wtoreczku kochani.







Komentarze (6):
napisz komentarz


(2009-06-26)


W poniedziałek okazało się, że mój kolega Wiktor jest chory. Bardzo mnie to zasmuciło bo bawiłam się na placu sama. We wtorek poszliśmy sprawdzić co u niego, okazało się że to ząbki go zaatakowały. Od razu na drugi dzień było lepiej i mogliśmy razem poszaleć na placu.


Pogoda za oknami ładna, przedpołudnie spędzamy z Wiktorem na placu a popołudniami to zależy albo u niego w ogródku albo u mnie w domku.


Udanego weekendu i wspaniałej pogody. 








Komentarze (7):
napisz komentarz
archiwum

(2009-06-23)

Dziś dzień ojca Drogi Tato. Co Ty dzisiaj powiesz na to? Ślę Ci szczere me życzenia. Czy w twym życiu to coś zmienia? Mam nadzi...

więcej »
mój blog odwiedziło 11142 osób